<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Siedmiu ‘spiskowców’">
<author_1="Charles Taylor">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="4">
<date="1951-04-03">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Aresztowani działacze oskarżeni są na mocy ustawy z okresu wojny (mającej na celu ochronę państwa w warunkach niebezpieczeństwa wojennego) o podburzanie dokerów do udziału w nielegalnych strajkach. Dobrze wiadomo, że te „wyjątkowe warunki” już nie istnieją a jednak ustawa z okresu wojennego została utrzymana w mocy przez rząd labourzystowski i chociaż w czasie wojny nie zastosowano jej ani razu przeciwko nazistom, stosuje się ją teraz — najpierw przeciwko robotnikom gazowni w ubiegłym roku, a obecnie przeciwko dokerom.
Wstępna rozprawa w sądzie policyjnym była wysoce znamienna dla metod stosowanych przez policję brytyjską. Policjanci, występujący w charakterze świadków zeznali, iż brali udział w zamkniętych zebraniach związku zawodowego. Jeden z policjantów, opierający swe „zeznania” na „własnoręcznych” notatkach stenograficznych, został zmuszony przez obronę do zademonstrowania swych umiejętności w tej dziedzinie. Okazało się, że posiada on tak słabą znajomość stenografii, iż niepodobieństwem jest, aby mógł stenografować przemówienie, wygłaszane na wiecach przez oskarżonych.
Manifestacje jedności
W czasie trwania rozprawy w sądzie policyjnym dokerzy i robotnicy przemysłowi w licznych demonstracjach, wiecach i strajkach dawali wyraz swej solidarności z aresztowanymi. Organizowano zbiórki pieniężne na pokrycie kosztów obrony. We wspólnej walce o przyzwoite płace i elementarne prawa robotników do strajku, zatarły się wszelkie różnice polityczne. Wielu dokerów zrewidowało swój dotychczasowy pozytywny stosunek do rządu labourzystowskiego — przekonawszy się, że jest to rząd, na którego rozkaz prześladuje się działaczy robotniczych i którego policja dowiodła, że jest organem do walki ze związkami zawodowymi.
Na końcowej sesji w sądzie policyjnym każdy z aresztowanych dokerów
złożył krótkie oświadczenie.
„Jestem przekonany, że żadne doraźne ustawy nie przeszkodzą ani robotnikom portowym, ani w ogóle członkom związków zawodowych w organizowaniu strajków w obronie swych praw do życia.”
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>